Fanpage: https://www.facebook.com/BadzNaBiezacoOfficial/
Biedronka ma problemy. O czym piszą media i co grozi portugalskiej firmie? Sprawdźmy!
1. https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/biedronka-stworzyla-nieetyczna-reklame,43301
Biedronka stworzyła nieetyczną reklamę
2. http://www.dlahandlu.pl/handel-wielkopowierzchniowy/wiadomosci/ker-lodowa-promocja-biedronki-wprowadzala-klientow-w-blad,65722.html
Lodowa promocja Biedronki wprowadzała klientów w błąd
3. http://pikio.pl/biedronka-sie-doigrala-klienci-zostali-oszukani/
Biedronka się doigrała! Klienci zostali perfidnie OSZUKANI
A o co tak właściwie chodzi?
Mylący plakat letniej promocji znanego dyskontu oceniała Komisja Etyki Reklamy. Powód? Nadużycie zaufania odbiorców. To nie pierwsza taka reklama Biedronki. Klienci sieci nie tylko czują się oszukani, ale są też wściekli.
Sieć sklepów Biedronka kilka tygodni temu ogłosiła promocję, która polegała na tym, że przy zakupie pięciu lodów, dwa przysługują klientowi gratis. Przy zakupie niejednokrotnie okazywało się jednak, że plakaty wprowadzają w błąd klientów kupujących chłodne słodkości. Jedna z niezadowolonych klientek napisała oficjalną skargę do Komisji Etyki Reklamy:
„Biedronka reklamuje się obecnie akcją dotyczącą lodów (…) – min. w formie plakatów przed sklepami i w sklepach. (…) Problem tkwi w tym, że ani na plakatach reklamowych, ani na filmiku nie ma informacji, że dwa dodatkowe lody musza być identyczne jak zakupione wcześniej. Informację taką uzyskałam dopiero po tym jak skontaktowałam się z Biedronką (…) chyba nikt kto wchodzi do sklepu nie zaczyna czytać długiego regulaminu tylko kieruje się plakatami/reklamą. Na plakatach nie tylko nie ma takiej informacji, a także znajdują się BŁĘDNE grafiki wprowadzające w błąd".
Pomimo tego, że regulamin szczegółowo określał warunki akcji, to nie było to wystarczające z punktu widzenia rozczarowanych klientów. Plakat, który znajdziecie na końcu artykułu, nie był według nich jednoznaczny i wprowadzał w błąd. Zawierał grafikę przedstawiającą rysunki siedmiu lodów spośród których dwa były zakreślone w kółko. Rysunki nie wskazywały jednak na konkretne lody, które konsument powinien wybrać, aby mógł wziąć udział w Akcji Promocyjnej.
Biuro prasowe dyskontu zwraca się z prośbą o dokładne czytanie regulaminu akcji. Zgodnie z jego zapisami klient mógł odebrać dwa lody wyłącznie w danym tygodniu, w którym dokonał zakupu lodów promocyjnych, i to mógł być główny powód powstających nieporozumień.
Ostatecznie Zespół Orzekający dopatrzył się we wspomnianej reklamie naruszenia KER. Uznał, że może ona nadużywać zaufania odbiorców i wykorzystywać ich brak wiedzy. Doceniono jednak działania Biedronki w zakresie modyfikacji plakatów reklamowych.
Warto wspomnieć, że skarga o letniej akcji nie jest jedyną, jaka trafia do KER. Niedawno niezadowoleni klienci oskarżyli dyskont o fałszywą reklamę dotyczącą chleba „jak za dawnych lat".
A co może Komisja Etyki Reklamy?
4. https://finanse.wp.pl/jest-reakcja-na-kontrowersyjna-promocje-biedronki-mogla-naduzywac-zaufania-6187320548575361a
Uchwała to w zasadzie koniec konsekwencji, jakie spotkały popularny dyskont. Komisja Etyki Reklamy karać za reklamy nie może. Może jedynie zawiadomić reklamodawcę, agencję lub medium o stwierdzeniu naruszenia Kodeksu Etyki Reklamy oraz:
- wezwać do wstrzymania/ modyfikacji reklamy/kampanii, która narusza KER;
- opublikować orzeczenie KER na stronach internetowych Rady Reklamy oraz we wskazanych mediach;
- odebrać certyfikat „Reklamuję Etycznie". Jej uchwała ma tym mniejsze znaczenie, że promocja w Biedronce już dawno się zakończyła. Można mieć jednak nadzieję, że będzie brana pod uwagę przez reklamodawcę przy tworzeniu kolejnych kampanii.
W żadnym z artykułów nie wspomniano jednak, że sprawą może zająć się UOKiK ponieważ może to zostać uznane za ewidentne naruszenie interesów konsumentów. Wówczas Biedronce będzie groziła kara do 10% zeszłorocznych obrotów, czyli aż 4 miliardy złotych!
A co Wy sądzicie o całej sytuacji? Czy to sztuczna nagonka na Biedronkę i tak naprawdę trzeba czytać regulamin, czy może faktycznie już sam plakat powinien wyraźnie informować o szczegółach promocji? Zapraszam do dyskusji w komentarzach. Niewątpliwie ta sytuacja może wpłynąć na polskie dyskonty, jakim jest np. Dino, który ostatnio odnosi coraz większe sukcesy na polskim rynku. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o sukcesie polskiej marki kliknij w okno po lewej.