To Ty... czyli ta iskierka nadziei co popycha trybik życia co rano.
To Ty...czyli te usta co otwierają me oczy codziennie.
To Ty...czyli ten uśmiech co do mego serca zagląda.
To Ty...czyli głos co pieści me uszy.
To Ty...czyli tlen potrzebny do życia, bez niego się duszę.
To Ty... jesteś mym Księżycem na niebie co rozświetla pochmurną noc.
świeć mi nad głową i nigdy nie przestawaj,
bo wtedy zrobi się zbyt ciemno.
Bądź zawsze blisko .....
Bo moje serce ...to Twoje serce...
Bo Twoje serce...jest moim najcenniejszym skarbem...
Dziękuję, że mi je oddałeś...