Tym razem na warsztat trafił Wing Wing Z-84. "Na warsztat" to trochę za dużo powiedziane bo model w sumie nie oberwał tylko był "niesforny" wobec właściciela i chodziło o ustalenie czy wszystko z nim w porządku. Fajny mikrusek ale z racji tego że nerwus, czuły na SC (jak chyba każdy bezogonowiec) i zbyt duże wychylenia sterolotek, nie poleciłbym go na pierwszy model...
Muzyka (jak zwykle przy filmikach serwisowych):
Carefree by Kevin MacLeod (incompetech.com)
Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 License
http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/